Dlaczego Toller tak bardzo różni się fizycznie od innych retrieverów?

Retrievery uchodzą za jedną z najbardziej rozpoznawalnych grup psów myśliwskich — masywne, o gładkiej, „wodoodpornej” sylwetce, zbudowane do wielogodzinnej pracy w zimnej wodzie. Labrador, golden, chesapeake bay retriever – różnią się umaszczeniem i temperamentem, ale ich ciała opowiadają tę samą historię o sile i wytrzymałości. A potem jest Toller. Nova scotia duck tolling retriever waży…

Dlaczego nowotwory są plagą Golden Retrieverów – co mówi nauka

Trudno o psa, który głębiej wrósłby w zbiorową wyobraźnię niż Golden retriever. To on ciągnie sanki Świętego Mikołaja w reklamach, leży u stóp dzieci na okładkach podręczników, prowadzi niewidomych i pociesza pacjentów onkologicznych w szpitalnych korytarzach. W Internecie stał się wręcz synonimem bezwarunkowej życzliwości — psem, którego sama obecność ma znaczyć, że wszystko będzie dobrze….

Dlaczego Curly coated retriever przestał być popularny?

W 1970 roku w klubowych księgach hodowlanych Curly coated retriever figurował jako pies powszechnie znany myśliwym i hodowcom na dwóch kontynentach. Pół wieku później Kennel Club w Wielkiej Brytanii — kraju, który wydał tę rasę światu — rejestruje rocznie mniej szczeniąt Curly niż niejeden lokalny klub psów rasy nieznanej szerszej publiczności. W Polsce liczbę czynnych…

Drożdżaki u labradora — skąd się biorą i jak sobie z nimi radzić

Zanim jeszcze pojawią się widoczne zmiany na skórze, jest zapach. Właściciele labradorów z problemem drożdżaków opisują go zaskakująco spójnie — tłusty, kwaśny, czasem porównywany do stęchłych chipsów kukurydzianych — i to właśnie ta woń, unosząca się od uszu, łap czy fałdów skórnych, bywa pierwszym sygnałem, zanim jeszcze dojdzie do zaczerwienienia czy świądu. Drożdżyca u labradora,…

Alergia środowiskowa u labradora — i co teraz?

Jest środek nocy. nagle powtarzający się, ten sam dźwięk: cichy, rytmiczny odgłos lizania. Właściciel budzi się, sięga po telefon, ogląda w świetle ekranu łapę swojego labradora — zaczerwienioną, częściowo pozbawioną sierści, otartą między palcami. To nie jest incydent. To rutyna, która powtarza się od tygodni, czasem miesięcy. Droga do tego momentu zwykle wygląda podobnie. Najpierw…

Ubezpieczenie zdrowotne dla labradora: jakie są opcje i ceny

Było wpół do dziesiątej wieczorem, kiedy Bolo — trzyletni labrador o umaszczeniu biszkoptowym, zwykle pierwszy przy misce z jedzeniem — odmówił kolacji. Jego właścicielka, mieszkanka Wrocławia, zauważyła to niemal przypadkiem, przechodząc obok pustej miski w kuchni. Pies leżał w przedpokoju, brzuch miał napięty jak bęben, oddychał płytko i szybko. Do najbliższej całodobowej lecznicy weterynaryjnej dojechała…