Czy toller to trudny pies – prawda o retrieverze z Nowej Szkocji

toller pies

Pierwsze spojrzenie mówi wszystko — ruda sierść połyskująca w słońcu, bystre oczy i ogon w nieustannym ruchu. Retriever z Nowej Szkocji, nazywany po prostu tollerem, to pies, który przyciąga wzrok na każdym spacerze. Nic dziwnego, że coraz więcej osób zakochuje się w nim na pierwszy rzut oka i zaczyna szukać szczeniaka.

Ale zaraz po zachwycie pojawia się pytanie, które zadaje sobie każdy odpowiedzialny opiekun: czy dam sobie radę?

Internet nie ułatwia odpowiedzi.

W jednym miejscu przeczytasz, że toller to „pies dla każdego” — przyjazny, inteligentny i łatwy w szkoleniu. W innym, że to rasa wymagająca, która potrafi dosłownie doprowadzić do szału niedoświadczonego właściciela.

I kto tu ma rację? Dzisiaj o tym porozmawiamy.

Toller nie jest psem trudnym w tym sensie, że gryzącym, nieprzewidywalnym czy nieuleczalnie upartym.

Jest jednak psem wymagającym — i ta różnica ma ogromne znaczenie.

Trudny pies to problem. Wymagający pies to zobowiązanie. Pierwsze budzi lęk, drugie — wymaga jedynie świadomości i przygotowania.

Kim właściwie jest toller?

Żeby zrozumieć tollera, trzeba najpierw zrozumieć, do czego go stworzono. A stworzono go do czegoś naprawdę niezwykłego.

Wyobraź sobie wschodniokanadyjskie wybrzeże, XIX wiek. Myśliwy chowa się w trzcinach nad jeziorem i czeka na kaczki. Ale zamiast płoszyć ptaki, robi coś zaskakującego — wypuszcza psa. Pies biega wzdłuż brzegu, podskakuje, bawi się, macha ogonem. I właśnie to — ta pozornie bezsensowna zabawa — sprawia, że ciekawskie kaczki same podpływają bliżej. Zahipnotyzowane ruchem, tracą czujność. Wtedy myśliwy daje znak, pies wraca, pada strzał. Resztę roboty toller załatwia, skacząc do wody i przynosząc zdobycz.

To właśnie znaczy słowo „tolling” — wabienie (i więcej na temat duck tollingu dowiesz sie tutaj). I od tej jedynej w swoim rodzaju umiejętności pochodzi pełna nazwa rasy: Nova Scotia Duck Tolling Retriever, czyli dosłownie wabiący pies aportujący z Nowej Szkocji.

Nowa Szkocja to półwysep na wschodnim wybrzeżu Kanady — miejsce surowe, zimne i mokre.

Pies, który miał tam pracować, musiał być odporny na niskie temperatury, świetnie pływać, być niestrudzony i błyskawicznie reagować na sygnały opiekuna.

Selekcja przez wieki pracy myśliwskiej uformowała zwierzę wyjątkowe: małe jak na retrievera, ale potężne charakterem i instynktem.

Rasa została oficjalnie uznana w 1945 roku przez Kanadyjski Związek Kynologiczny, a na arenie międzynarodowej — przez Fédération Cynologique Internationale (FCI) — dopiero w 1981 roku.

W Polsce pierwsze tollery pojawiły się stosunkowo niedawno, bo dopiero około 2000 roku, a liczba miotów wciąż pozostaje skromna. To sprawia, że na ulicy wciąż możesz spotkać ludzi, którzy pytają: „Co to za pies?”

I trudno się dziwić.

Ruda, lśniąca sierść, biały znaczek na czole i jasny czubek ogona — toller rzeczywiście wygląda jak skrzyżowanie lisa z golden retrieverem. Jest jednak od goldena mniejszy, zwinniejszy i znacznie bardziej niezależny (Porównanie różnych ras retrieverów).

To nie jest pies, który przez całe życie będzie patrzył na Ciebie oczami pełnymi bezgranicznego uwielbienia, cokolwiek zrobisz. Toller patrzy na Ciebie i jakby pytał: „Dobra, ale co dziś robimy?”

I właśnie to — ta iskra w oku, to nieustanne gotowość do działania — jest kluczem do zrozumienia całej reszty.

toller quiz o rasie

Jak dobrze znasz rasę Nova Scotia Duck Tolling retriever?

1 / 10

Jak nazywa się historyczny przodek ras używanych do wabienia ptactwa w Europie, który mógł mieć wpływ na rozwój tollerów?

2 / 10

Jaka cecha pracy odróżnia tollera od większości innych retrieverów?

3 / 10

Jaką rolę odgrywają białe znaczenia u tollerów według wzorca?

4 / 10

Tollery znane są z charakterystycznego zachowania zwanego „toller scream”. Co to oznacza?

5 / 10

Jaki temperament jest najbardziej typowy dla tollerów?

6 / 10

Z jakim zjawiskiem przyrodniczym wiąże się pierwotna metoda pracy tollerów przy wabieniu ptactwa?

7 / 10

Jakiej wielkości jest typowy toller w porównaniu z innymi retrieverami?

8 / 10

W którym wieku rozpoczęto pierwsze próby standaryzacji wyglądu tollera?

9 / 10

Jakie znaczenie miało ubarwienie tollerów przypominające lisa w kontekście pracy psa?

10 / 10

Na czym polega „tolling”

Twój wynik to

Średni wynik to 70%

0%

Charakter tollera

Gdybym miał opisać tollera jednym zdaniem, mogłoby brzmieć tak: to pies, który kocha życie zbyt mocno, żeby marnować je na nic nierobienie.

Toller jest z natury pogodny, energiczny i nieustannie gotowy na kolejną przygodę.

Wstaje rano z nastawieniem, że ten dzień będzie najlepszy w jego życiu — i robi wszystko, żebyś myślał podobnie.

To pies, który potrafi roześmiać Cię w najgorszym momencie, bo właśnie wskoczył do kałuży z miną kogoś, kto właśnie wygrał na loterii.

Ale pod tą radosną powierzchnią kryje się coś więcej niż tylko żywiołowy temperament.

Toller to pies głęboko uczuciowy i przywiązany do swojej rodziny.

Nie jest typem, który po godzinie zabawy wraca do swojego kąta i o Tobie zapomina. Wręcz przeciwnie — potrzebuje kontaktu z człowiekiem jak powietrza.

Trzymanie tollera w kojcu, z dala od domowników, to jeden z najgorszych pomysłów, jakie można mieć. Taki pies nie „się przyzwyczaja” — on po prostu więdnie.

Co ciekawe, toller przywiązuje się zazwyczaj do całej rodziny, nie wybiera sobie jednego pana czy pani.

To pies stadny w najprawdziwszym sensie — chce być częścią grupy, uczestniczyć w codziennym życiu, wiedzieć, co się dzieje. Jeśli wszyscy siedzą w salonie, on też musi być w salonie. Jeśli ktoś wychodzi do kuchni — on idzie za nim. Bez przesady można powiedzieć, że toller traktuje rodzinę jako swój projekt na całe życie.

Przyjazny, ale nie naiwny

Tu warto rozwiać jeden popularny mit. Toller często bywa mylony z golden retrieverem — nie tylko wyglądem, ale i charakterem. Tymczasem to dwa zupełnie różne psy. Golden lubi każdego, kogo spotka, i jest gotowy przyjaźnić się z całym światem.

Toller jest bardziej selektywny.

W stosunku do obcych bywa powściągliwy, chłodny, a czasem wręcz obojętny.

Nie jest agresywny — po prostu nie czuje potrzeby, żeby zjednywać sobie każdego nieznajomego. Zanim obdarzy kogoś zaufaniem, musi go najpierw sprawdzić.

Dla jednych to wada, dla innych — zaleta. W każdym razie warto wiedzieć o tym z góry, żeby nie interpretować jego dystansu jako strachu czy złego usposobienia.

Z dziećmi toller radzi sobie zazwyczaj dobrze — lubi zabawę, ma dużo energii i cierpliwości do biegania po ogrodzie przez całe popołudnie.

Należy jednak pamiętać, że nie jest to pies, który będzie automatycznie respektował pociechy jako autorytet. Tu liczy się wychowanie — zarówno psa, jak i dzieci.

Ten krzyk, który zaskoczy wszystkich sąsiadów

Nie można pisać o charakterze tollera bez wspomnienia o jednej jego cesze, która potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych opiekunów psów.

Mowa o słynnym „toller scream” — charakterystycznym, wysokim i przenikliwym pisku, który toller wydaje w chwilach wielkiego podekscytowania (dowiedź się więcej na temat Toller scream tutaj).

Pierwszy raz możesz to usłyszeć, gdy wyjmujesz smycz z szafy. Albo gdy otwierasz drzwi samochodowe. Albo gdy tylko zbliżasz się do jeziora. Brzmi trochę jak połączenie radosnego wycia z przeraźliwym krzykiem i — umówmy się — może przyprawić o zawał, jeśli nie jesteś na to przygotowany.

Na co dzień toller nie jest jednak nadmiernie głośny.

W domu potrafi być zaskakująco spokojny, nie szczeka bez powodu i nie alarmuje przy każdym przechodzącym pod oknem rowerzyście.

„Toller scream” to narzędzie do konkretnych okazji — sygnał, że pies jest gotowy na coś naprawdę wspaniałego. Jeśli go słyszysz, wiesz, że właśnie zrobiłeś swojemu psu dzień.

Czujny jak lis, lojalny jak pies

Jest jeszcze jeden aspekt charakteru tollera, który warto podkreślić — jego czujność i bystrość obserwacyjna. To pies, który zauważa wszystko. Zmianę w rutynie, nowy zapach w mieszkaniu, inny nastrój opiekuna. Szybko uczy się czytać ludzi i sytuacje, co z jednej strony czyni go wyjątkowo wrażliwym towarzyszem, z drugiej — wymaga od opiekuna konsekwencji.

Toller natychmiast wychwyci każdą niespójność między tym, czego wymagasz, a tym, co sam robisz. I spokojnie — skorzysta z tego.

Toller to pies o bogatym, wielowymiarowym charakterze. Radosny, ale nie płytki. Czuły, ale nie przylepny. Przyjazny, ale nie bezgranicznie ufny. Żywiołowy, ale potrafiący się wyciszyć.

To właśnie ta złożoność sprawia, że życie z tollerem jest — dla właściwej osoby — jednym z najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń, jakie może dać pies.

Inteligencja i szkolenie

Toller jest psem wyjątkowo inteligentnym — i to zarówno jego największa zaleta, jak i największe wyzwanie podczas szkolenia.

Z jednej strony uczy się błyskawicznie.

Nowe polecenia potrafi opanować po kilku powtórzeniach, chętnie współpracuje z opiekunem i naprawdę czerpie radość z wykonywania zadań.

To pies, który chce Ci się podobać — a to w szkoleniu jest bezcenne. Nie musisz go przekonywać do pracy. Wystarczy, że pokażesz mu, że praca jest frajdą.

Z drugiej strony — właśnie dlatego, że jest taki bystry — toller natychmiast wyczuje niekonsekwencję.

Jeśli raz pozwolisz mu wejść na kanapę, a następnego dnia będziesz go z niej przeganiał, pies nie uzna tego za zasadę. Uzna to za negocjacje. I uwierz — w negocjacjach toller jest lepszy od większości ludzi.

Kluczem do sukcesu jest więc nie tyle doświadczenie, co konsekwencja i cierpliwość.

Toller źle znosi presję i szorstkie metody — pod przymusem zamyka się w sobie i odmawia współpracy.

Warto zainwestować w szkołę dla psów od samego początku — nie dlatego, że toller jest niegrzeczny, ale dlatego, że jego potencjał jest zbyt duży, żeby go zmarnować.

Potrzeby fizyczne

Krótka odpowiedź: dużo.

Toller to pies stworzony do pracy w terenie — biegania, pływania, aportowania przez wiele godzin bez przerwy.

Ten ewolucyjny bagaż nigdzie nie zniknął.

Nawet jeśli Twój toller nigdy w życiu nie zobaczy kaczki, jego ciało i głowa nadal potrzebują intensywnego wysiłku każdego dnia.

Minimum, o którym mówią eksperci, to półtorej godziny aktywnego ruchu dziennie — i słowo „aktywnego” robi tu całą robotę. Spokojny spacer po osiedlu to dla tollera rozgrzewka, nie trening.

Co to oznacza w praktyce?

Bieganie, pływanie, rzucanie aportów, zabawy na otwartej przestrzeni — najlepiej z elementem, który angażuje zarówno ciało, jak i głowę.

Toller świetnie odnajduje się w sportach kynologicznych: agility, flyball, frisbee czy obedience to dla niego nie tylko aktywność fizyczna, ale też upragniona stymulacja umysłowa.

Osobny rozdział to woda. Toller ją po prostu kocha — to nie zachcianka, to głęboko zakorzeniony instynkt.

Regularne pływanie lub choćby pluskanie się w rzece czy jeziorze to jeden z najlepszych sposobów na szczęśliwego i wyćwiczonego psa.

Jeśli mieszkasz z dala od jakiegokolwiek zbiornika wodnego, warto to wziąć pod uwagę już na etapie decyzji o rasie.

Co się dzieje, gdy toller nie dostaje wystarczająco ruchu? Nic przyjemnego. Znudzone i niezaspokojone fizycznie psy tej rasy potrafią przeorganizować mieszkanie na swój sposób — a ich kreatywność w tej dziedzinie bywa zdumiewająca.

Zmęczony toller to spokojny toller — ta zasada działa bez wyjątków.

Dobra wiadomość jest taka, że toller potrafi mieszkać w apartamencie — pod warunkiem, że opiekun zapewni mu odpowiednią dawkę aktywności na zewnątrz. To pies, który dostosowuje się do warunków, ale nigdy — do braku ruchu.

Toller a rodzina — czy to dobry pies dla dzieci i innych zwierząt?

To jedno z pierwszych pytań, które zadają osoby rozważające adopcję tollera — szczególnie te, które mają już w domu dzieci, koty albo inne psy. Odpowiedź jest w większości przypadków pozytywna, ale jak zwykle — diabeł tkwi w szczegółach.

Z dziećmi — tak, ale z głową

Toller i dzieci to duet, który przy odpowiednim podejściu może działać znakomicie.

Pies ma mnóstwo energii, uwielbia zabawę i potrafi biegać po ogrodzie przez całe popołudnie bez oznak zmęczenia — co dla aktywnego dziecka jest wprost wymarzonym towarzyszem.

Jest też czuły i przywiązany do domowników, więc więź, którą zbuduje z dzieckiem, może być naprawdę piękna.

Jest jednak jeden ważny niuans.

Toller nie darzy dzieci automatycznym szacunkiem jako autorytetu.

To pies bystry, który bardzo szybko wyczuwa, kto w domu wyznacza zasady — i małe dzieci rzadko spełniają jego kryteria lidera. Oznacza to, że komendy wydawane przez malucha toller może po prostu… zignorować. Nie ze złośliwości, ale dlatego, że tak działa jego hierarchia.

Dlatego też kontakt między tollerem a małymi dziećmi powinien być zawsze nadzorowany przez dorosłego, szczególnie na początku.

Warto też od małego uczyć dzieci, jak poprawnie zachowywać się przy psie — to inwestycja, która procentuje dla obu stron.

Z innymi psami — zazwyczaj bez problemu

Toller jest psem stadnym i towarzyskim, więc w kontakcie z innymi psami radzi sobie zazwyczaj bardzo dobrze. Lubi mieć towarzystwo do zabawy i potrafi nawiązywać relacje z psami różnych ras i rozmiarów.

Gospodarstwa domowe z wieloma psami są dla niego naturalnym środowiskiem — pod warunkiem, że każdy pies ma swoje miejsce, zasady są jasne, a opiekun nie faworyzuje żadnego z nich.

A co z kotami i innymi zwierzętami?

Tu ważną rolę odgrywa socjalizacja od szczenięcia.

Toller, jako pies z silnym instynktem myśliwskim, może instynktownie gonić małe zwierzęta — koty, króliki, ptaki.

Jeśli jednak od małego wychowuje się w towarzystwie innych gatunków i nauczy się, że są częścią jego stada, zazwyczaj potrafi z nimi koegzystować bez problemu.

Wprowadzanie dorosłego tollera do domu z kotem to już nieco większe wyzwanie — możliwe, ale wymagające czasu i ostrożności. Więcej na temat tollerów i kotów znajdziesz w tym artykule.

Socjalizacja — fundament, którego nie można pominąć

Bez względu na to, czy w domu są dzieci, inne psy czy spokojni seniorzy — socjalizacja szczeniaka to absolutna podstawa.

Toller, który w młodym wieku nie miał kontaktu z różnorodnymi bodźcami, ludźmi i sytuacjami, może wyrosnąć na psa lękliwego i nieufnego. A lęk u inteligentnego, energicznego psa to prosta droga do problemów behawioralnych.

Spokojne oswajanie szczeniaka z hałasem miasta, rowerzystami, gośćmi, weterynarzem czy innymi psami to nie fanaberia — to odpowiedzialność każdego opiekuna tollera. Im więcej pozytywnych doświadczeń w pierwszych miesiącach życia, tym pewniejszy, zrównoważony i szczęśliwszy pies w dorosłości.

Zdrowie i pielęgnacja

Toller to pies, który na tle wielu innych psów rasowych cieszy się stosunkowo dobrym zdrowiem. Nie oznacza to jednak, że jest bezobsługowy — zarówno jego ciało, jak i portfel opiekuna wymagają regularnej uwagi.

Zdrowie — na co uważać?

Największym wyzwaniem zdrowotnym u tollera jest jego stosunkowo mała pula genowa.

Rasa przez lata rozwijała się w izolacji geograficznej, co z jednej strony ukształtowało jej wyjątkowy charakter, z drugiej — zostawiło genetyczny ślad w postaci kilku dziedzicznych schorzeń, na które warto być przygotowanym.

Najpoważniejszym z nich jest SRMA (steroid responsive meningitis/arteritis) — choroba autoimmunologiczna polegająca na zapaleniu opon mózgowych i stawów. Brzmi groźnie i potrafi być groźna, ale przy wczesnym wykryciu dobrze reaguje na leczenie.

Poza tym toller ma predyspozycje do:

  • dysplazji stawów biodrowych i łokciowych — typowej przypadłości aktywnych, średnich i dużych ras,
  • niedoczynności tarczycy — która może wpływać na wagę, sierść i ogólną kondycję psa,
  • chorób oczu — w tym postępującego zaniku siatkówki,
  • głuchoty — sporadycznie u niektórych osobników.

To długa lista, ale nie powód do paniki.

Większość tych schorzeń można wykryć wczesnym badaniem lub kontrolować regularną profilaktyką.

Dlatego tak ważne jest, aby szczeniaka kupować wyłącznie od hodowli zarejestrowanej w ZKwP, gdzie rodzice są przebadani pod kątem najważniejszych chorób genetycznych. Dobry hodowca nie będzie się przed takimi pytaniami bronił — wręcz przeciwnie, sam wyjdzie z nimi naprzeciw.

Pielęgnacja — więcej niż myślisz, mniej niż się boisz

Sierść tollera robi wrażenie — gęsta, dwuwarstwowa, lśniąca, wodoodporna. Na pierwszy rzut oka wygląda jak coś, czego pielęgnacja pochłonie godziny tygodniowo. W rzeczywistości jest zaskakująco praktyczna.

Na co dzień wystarczy szczotkowanie raz lub dwa razy w tygodniu.

Sierść tollera ma tę zaletę, że słabo łapie brud — błoto po powrocie ze spaceru często odpada samo po wyschnięciu, a do odświeżenia psa często wystarczy ciepła woda bez szamponu.

Prawdziwe wyzwanie pojawia się w okresach linienia — dwa razy do roku toller zmienia podszerstek z intensywnością, która może zaskoczyć nawet doświadczonych opiekunów (tutaj więcej na ten temat). W tym czasie szczotkowanie codzienne to nie przesada, a konieczność. Szczególnej uwagi wymagają okolice ogona, uszu i łap, gdzie sierść najłatwiej się kołtuni.

Poza sierścią standardowa opieka obejmuje regularne czyszczenie uszu (zwłaszcza po pływaniu, by uniknąć infekcji), przycinanie pazurów i kontrolę zębów. Nic, czego nie robi się przy każdym psie — ale warto wyrobić sobie rutynę od szczenięcia, żeby dorosły pies spokojnie tolerował te zabiegi.

Ile to kosztuje?

To pytanie, które warto zadać sobie uczciwie, zanim pojawi się toller w domu. Cena szczeniaka z dobrej hodowli wynosi zazwyczaj od 6 000 do 8 000 zł, choć z pełnym wyposażeniem startowym — miską, legowiskiem, smyczą, pierwszymi wizytami u weterynarza — całkowity koszt na start może zbliżyć się do 8 000–10 000 zł (tutaj znajdziesz więcej informacji na temat cen tollerów).

W późniejszym czasie miesięczne utrzymanie tollera to wydatek rzędu 500–700 zł — obejmujący jedzenie, środki pielęgnacyjne, szczepienia i odrobaczanie.

Do tego warto mieć odłożoną poduszkę finansową na nieprzewidziane wizyty weterynaryjne, bo te potrafią pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie.

Toller to pies, w którego warto inwestować — zarówno czas, jak i pieniądze. Ci, którzy to robią, zgodnie przyznają, że zwrot z tej inwestycji jest bezcenny.

Dla kogo jest, a dla kogo NIE jest toller?

Po wszystkim, co już wiesz o tollerze, czas na pytanie najbardziej konkretne — i być może najtrudniejsze. Nie „czy toller to fajny pies?”, ale: czy toller to fajny pies właśnie dla Ciebie?

To rozróżnienie ma ogromne znaczenie.

Toller w złych rękach — nie dlatego, że właściciel jest złym człowiekiem, ale dlatego, że po prostu nie pasuje do jego stylu życia — to pies sfrustrowany, nadpobudliwy i nieszczęśliwy. A nieszczęśliwy toller potrafi być bardzo kreatywny w wyrażaniu swojego niezadowolenia. Lepiej więc być z sobą szczerym już teraz, niż przekonać się o tym po fakcie.

Toller będzie szczęśliwy u kogoś, kto…

Po pierwsze, prowadzi aktywny tryb życia.

Nie chodzi o to, że musisz biegać maratony — ale długie spacery, wycieczki za miasto, weekendy nad jeziorem, jazda na rowerze z psem obok. To powinno brzmieć dla Ciebie jak przyjemność, nie obowiązek.

Toller nie potrzebuje opiekuna-sportowca, ale potrzebuje kogoś, dla kogo ruch jest naturalną częścią dnia.

Po drugie, ma czas — i chce go spędzać z psem.

Toller to nie pies, którego wyprowadzasz rano i wieczorem i liczysz, że resztę dnia prześpi.

To towarzysz, który chce być przy Tobie, uczestniczyć w życiu rodziny i angażować się w to, co robisz. Jeśli spędzasz większość dnia poza domem i wracasz zmęczony, toller nie jest dla Ciebie — przynajmniej nie teraz.

Po trzecie, jest konsekwentny i cierpliwy.

Nie musisz być zawodowym treserem ani znać się na psiej psychologii lepiej niż behawiorysta.

Musisz jednak być osobą, która trzyma się ustalonych zasad — nawet gdy pies patrzy na Ciebie tymi wielkimi, rudymi oczami i wyraźnie liczy na wyjątek. Konsekwencja w codziennych sytuacjach jest dla tollera ważniejsza niż formalne szkolenie.

Po czwarte, szuka prawdziwego partnerstwa.

Toller to nie dekoracja i nie maskotka. To pies, który daje dużo — lojalność, radość, energię, głęboką więź — ale oczekuje, że dostanie równie dużo w zamian.

Jeśli marzysz o psie, z którym będziesz razem odkrywać świat, który będzie Twoim towarzyszem na szlaku, na plaży i na kanapie po długim dniu — toller może być psem Twojego życia.

Toller może NIE być dobrym wyborem, jeśli…

Spędzasz większość czasu poza domem.

Toller źle znosi samotność. Pies, który przez większość dnia jest pozostawiony sam sobie, szybko staje się sfrustrowany, a frustracja u tak inteligentnego zwierzęcia ma różne — nie zawsze przyjemne — oblicza.

Jeśli Twój styl pracy wymaga długiej nieobecności w domu, rozważ rasę mniej stadną i mniej wymagającą uwagi.

Toller może nie być dobrym wyborem, jeśli szukasz spokojnego, mało wymagającego psa.

Nie ma w tym nic złego — różni ludzie potrzebują różnych psów. Ale jeśli Twoim marzeniem jest spokojny towarzysz, który chętnie przeleży większość dnia na legowisku, toller nie spełni tych oczekiwań. On po prostu nie jest do tego zbudowany.

Podobnie toller nie będzie dobrym wyborem, jeśli nie masz doświadczenia z psami i nie planujesz się uczyć.

Toller jest przyjazny dla mniej doświadczonych opiekunów — ale tylko tych, którzy są gotowi nadrobić wiedzę. Brak doświadczenia to nie wyrok, ale brak chęci do nauki już może być problemem. Toller szybko zorientuje się, kto jest po której stronie tej granicy.

Na koniec toller to nie jest pies dla ciebie, jesli mieszkasz bez dostępu do przestrzeni i wody.

Toller poradzi sobie w mieszkaniu, ale nie poradzi sobie bez regularnego dostępu do otwartych przestrzeni, lasów, łąk i — najlepiej — jakiegoś zbiornika wodnego.

Jeśli mieszkasz w centrum dużego miasta i nie wyobrażasz sobie regularnych wypadów za miasto, warto zastanowić się, czy to uczciwe wobec psa o tak silnych instynktach.

Toller to pies stworzony dla ludzi aktywnych, konsekwentnych i gotowych na prawdziwe partnerstwo — i dla takich osób będzie absolutnie wyjątkowym towarzyszem. Dla wszystkich innych — lepiej wybrać rasę, która będzie szczęśliwsza w ich konkretnym stylu życia. I nie ma w tym żadnego wstydu. Dobry opiekun to przede wszystkim uczciwy opiekun.

Znajdź Tollera dla siebie

Autor: Kacper Rutkowski

Właściciel dwóch retrieverów, Fiji i Rayi. Pasjonat i twórca ŚwiatRetrieverów.pl. Inspiracja codzienna — życie z psami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *